Kamery samochodowe, rejestratory jazdy. Filmy, testy, opisy, nowości.
  • 1 lip , 2015
  • MS
  • Komentarzy:
  • Wyświetleń: 3570

Stowarzyszenie Prawo na Drodze przeprowadziło testy ręcznego radaru Iskra-1. Wyniki tego eksperymentu, przedstawione dziś pod Sejmem na briefingu prasowym, są bardzo ciekawe i pokazują jak mało wiarygodne jest to urządzenie i jak łatwo za jego pomocą pozbawić prawa jazdy kierowcę poruszającego się zgodnie z przepisami! Problem błędnych pomiarów prędkości stał się bardzo istotny po wprowadzeniu w maju 2015 r. przepisów, zgodnie z którymi kierowca przekraczający w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość o 50 km/h, traci prawo jazdy na 3 miesiące.

Radar Iskra-1 to najczęściej używane przez polską policję urządzenie do pomiaru prędkości. Niestety jak wykazały badania Stowarzyszenia Prawo na Drodze, powinno ono co najwyżej wylądować w koszu na śmieci. Policjant mierzący prędkość  Iskrą-1 nie wie komu ją mierzy! I nie dotyczy to jedynie sytuacji kiedy mamy do czynienia z grupą pojazdów. Jak pokazał eksperyment Iskra-1 potrafi zmierzyć prędkość innemu pojazdowi, który nie jest w polu widzenia policjanta!

W świetle przeprowadzonych testów oraz biorąc pod uwagę to, że Iskra-1 nie spełnia wymagań przepisów prawa drogowego dziwi fakt, że wciąż jest używana. Można nawet powiedzieć, że jest używana bardzo chętnie. Ale czy przypadkiem nie chodzi tu o słynne już limity mandatów narzucone przez Rząd? Zachęcamy do zapoznania się z nagraniem i wyciągnięcia odpowiednich wniosków.